Obserwatorzy

sobota, 2 czerwca 2012

festyn.

O festynie już chyba wiecie - trąbiłam o nim w poprzednim wpisie, na facebooku... - wszędzie ;). Mimo prognozy pogody nie padało i dało się przeżyć, choć faktycznie było trochę zimno. Spotkałam mnóstwo ludzi ze szkoły i nie tylko - na przykład dawną przyjaciółkę z przedszkola... niestety nie porozmawiałyśmy nawet przez chwilkę :(. Jednak dzień był i tak udany, a na loterii fantowej wygrałam fascynującą lekturę "Jak czytać wyniki badań lekarskich" :D.

Jak co roku była dmuchana zjeżdżalnia. I jak co roku potwornie droga - pięć minut kosztowało pięć złotych, ale mimo to cieszyła się dużym powodzeniem. Na zdjęciu zjeżdża brat mojej przyjaciółki, Marty - Tomek, lat 5 ;).


Jak już napisałam, ja wygrałam książkę z poradami medycznymi, natomiast Marcie trafił się wiatraczek, różowe rękawiczki w kolorowe serca i złote coś do okularów :D. Na zdjęciu ja.


Marta skomentowała swoją nagrodę wymownym gestem.


Nie mogło też zabraknąć naszych szkolnych cheerleaderek :).


Potem poszłyśmy do sklepu kupić jakieś picie - poniżej mój kapsel.



Jednak najbardziej śmiałyśmy się z kapsla Marty.


Kupiłyśmy pop corn, frytki, hot dogi... innymi słowy - miło spędziłyśmy dzień. Festyny mogłyby być częściej :).
A w Waszych szkołach są organizowane? ;)
xo
dommie

piątek, 1 czerwca 2012

skittlesowy dzień dziecka II.

Hej ;).
Wczoraj oficjalnie się zgłosiłam do akcji Paramore, a dzisiaj przedstawiam Wam moje dzieło, skittlesowe, pastelowe pazurki :).


Czyli typowe pastele ;). Lakiery których użyłam:


  • Miss Sporty 344
  • Rubens bez numerka
  • Safari 341
  • Rubens bez numerka
  • Flormar 41

Rubensy zostały zakupione przez pomyłkę, jak widzicie mają takie same buteleczki jaj Safari. Jednak, mimo obaw, mają przyzwoite krycie i dosyć szybkie schnięcie ;).



Dzisiaj, jak dobrze wiecie ;), Dzień Dziecka. Cóż, faktycznie pogoda nas nie rozpieszcza, ale mi to zupełnie nie przeszkadzało - uczciłam dzisiejsze święto klasowym wyjściem do kina - ja z przyjaciółką + dwunastu chłopaków, reszcie się nie chciało.. nie wiedzą co stracili :). Poszliśmy na "Avengers", które pozytywnie mnie zaskoczyło - co prawda akcja potwornie długo się rozkręca, ale potem jest naprawdę ciekawy film z świetnymi efektami specjalnymi ;).

Gdy wróciłam, dostałam od rodziców upragnioną książkę, trzecią część Baśnioboru :).



A żeby mi już zupełnie polepszyć nastrój, dostałam mejla dotyczącego współpracy z Carmexem, więc w najbliższym czasie spodziewajcie się recenzji :). 

Jutro w mojej szkole jest festyn i mam nadzieję, że uda mi się porobić trochę zdjęć, toteż miejcie oczy szeroko otwarte ;).

xoxo
dommie

czwartek, 31 maja 2012

skittlesowy dzień dziecka.

Kolory już wybrane, paznokcie spiłowane.. ;) Postanowiłam wziąć udział w akcji organizowanej przez Paramore i Mad as a Hatter i Was też do tego zachęcam ;).
Mam nadzieję, że się wyrobię na czas, a jak nie, to pokażę Wam moje pazurki 2 czerwca, nie 1 ;). Jakich kolorów użyję? Oczywiście moich ulubionych pasteli ;). Nie mogę się doczekać :).
dommie

środa, 30 maja 2012

outfity na deszczowe dni.


Tak ładnie było, tak słońce świeciło... i co teraz? Deszcze i chmury tylko widać. No po prostu jak tak można. Oby w wakacje nie było takiej pogody - zeszłoroczny lipiec był.. był.. krótko mówiąc wspaniały.
Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale wraz z pogodą kryzys przechodzi moja kreatywność. Kiedy leje, nic mi się nie chce jeszcze bardziej niż kiedy świeci słońce. I z tego prostego powodu na dzisiaj przygotowałam dla Was kilka outfitów, które sprawdzą się idealnie na deszczową pogodę.


Trochę rockowo, trochę punkowo.. ;) Ale bez przegięć - nic szczególnie wyzywającego :).


Uniwersalny beż, modne, skandynawskie wzory na swetrze.. ;) Bardzo na luzie.


W tak kolorowym ubraniu nie przejdziesz niezauważona :). Rzucający się w oczy błękit, to jest to :).

Która stylizacja podoba Wam się najbardziej?
Pada u Was? ;)

wtorek, 29 maja 2012

googlowe wyszukiwania, część I.

Pora na część pierwszą googlowych wyszukiwań :). Blogspot nie pokazywał mi wszystkiego, ba, wyświetlał 20 wyszukiwań podczas gdy było ich 930 i przez długi okres żyłam w błogiej nieświadomości, że takie pytania w ogóle istnieją.
Zaczynamy.

Dziwactwa
anji rubik stopy
paznokcie z wąsem
lego grill
kdv boy 

Pochlebstwa
ładne dziewczyny w wieku 13 lat
ładne dziewczyny w wieku 16 lat 
ładne nastolatki 
figura modelki
14 letnia dziewczyna
najładniejszy pies
ładna dziewczyna 12 lat
ładna dziewczyna 13 lat
holywoodzkie loki
fajne skiny

Wyznania
zegarek jelly watch - niedługo będzie mój
i am jewellery
zakochani nastolatkowie

Poszukiwania
piec do ceramiki używany
beczka drewniana
mikrofalówka retro
martensy dla szczupłych
plakaty fryzjerskie
12 letnia dziewczyna
pietnastolatka
zdjęcia dziewczyn 12 lat
coś łatwego do narysowania
wynalazek rysunek
galeria wiktora emmanuela
cytryna w doniczce

Wątpliwości
jak ułożyć kostkę rubika krok po kroku
jakie dziewczyny lubią skejci
jak wiązać buty


Co u Was pojawiło się niedawno fajnego? :)
A co Was najbardziej rozbawiło z powyższych? ;)

fryzury na komers? już mówię.

W statystykach pojawiło się hasło "fryzury na komers", toteż postanowiłam o nich napisać ;). W końcu sama potrzebuję jakiejś fryzury, więc przy okazji sama dla siebie jakąś znajdę ;).

Najpierw odsyłam do gotowych postów z fryzurami czyli tutaj, o warkoczach, oraz tutaj, o lokach.

Generalnie, według mnie, fryzura na komers, wesele czy inną podobną imprezę powinna być zwiewna i kobieca oraz nie może krępować naszych ruchów. Nie wyobrażam sobie iść na podobne przyjęcie w warkoczu na bok - może to tylko mi się tak dzieje, ale w warkoczu jest mi strasznie niewygodnie. 
 Jeśli zastanawiacie się, jak ja się uczeszę, to od razu mówię - nie będzie to nic nie wiadomo jak szałowego, nie pójdę z tej okazji specjalnie do fryzjera i nie wydam stówy, żeby moje włosy wyglądały tak samo tylko inaczej ;). Po prostu zakręcę włosy lokówką kilka razy, może dodam jakąś spinkę czy opaskę. Żadnego szału - naturalnie, wygodnie i z klasą.

Jednak, jeśli wolicie coś bardziej olśniewającego, znalazłam dla Was kilka tutoriali ;).




źródło powyższych tutoriali jest niestety nieznane.


xoxo
dommie

poniedziałek, 28 maja 2012

oriflame, 28 maja - 17 czerwca.

Katalog krąży już wśród moich znajomych już od jakiegoś tygodnia (koleżanka harcerka jest konsultantką ;)), ale teoretycznie jest dostępny dopiero od dzisiaj, więc dlatego piszę tą notkę ;).

Ogólnie to w tym miesiącu nic mi nie wpadło specjalnie w oko. Żadnego szału "muszę to mieć" - chociaż jest kilka rzeczy, które gdybym miała mnóstwo kasy chętnie bym kupiła.

Spodobały mi się lakiery z kolekcji Colour Breeze, choć jest bardzo mała gama kolorów. Za to pomadki są według mnie takie sobie - nie lubię aż takiego błysku ;).

W tym katalogu, jak w każdym zresztą pojawił się Oriflame'owy klasyk - perfumy lalki. Bardzo podoba mi się ich design, ale 30 zł za 25 ml to przesada.

Na ostatniej stronie znalazły się bardzo fajne promocje, oczywiście kredek bym nie używała, ale popatrzeć się jest miło ;).

I na koniec coś, czego nie było w katalogu - promocja z perfumami Ewy Farnej. Jakiś czas było o nich głośno, nie ze względu na sam zapach, a dlatego, że ich kampania reklamowa bardzo przypominała kampanię Avril Lavigne do zapachu Black Star. Według mnie, są one faktycznie bardzo podobne i Oriflame powinno postawić na oryginalność.




Jak dla mnie, to podchodzi pod plagiat, na dodatek Avril wygląda dużo lepiej - ma ładniejszą sukienkę, nie zlewa się z tłem tak jak Ewa. Oczywiście nie można mieć do niej pretensji - Oriflame zajęło się kampanią, a ona tylko pozowała, no może jeszcze skomponowała zapach. A szkoda, bo w ten sposób popsuli coś, co mogło wyjść na serio interesująco.

Cały katalog znajdziecie tutaj, klik.
Jakie są Wasze odczucia, zamawiacie coś w tym miesiącu ;)?
dommie

PS Zgłoszenia na konkurs same się nie wyślą! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...